Monika, 29


Moja historia
W Foremce jestem od niedawna, przyszłam, żeby urozmaicić sobie treningi, bo od jakiegoś czasu zaczęłam biegać. Tak naprawdę to nie widziałam u siebie za dużo problemów. Jednak na konsultacji i po analizie składu ciała, okazało się, ze jest nad czym pracować.
Kiedyś dość dużo schudłam (ponad 20kg) po wielkim stresie związanym z pobytem w szpitalu mojej córeczki. Moja figura była niby szczupła, ale skóra i jędrność ciała już pozostawiały wiele do życzenia.
Trenerki namówiły mnie na ćwiczenia wzmacniające. Początkowo nie bardzo mi się to podobało, bałam się, czy nie rozrosną mi się mięśnie.
Jednak bardzo szybko zobaczyłam super efekty. Najbardziej podoba mi się dzisiaj mój brzuch, ramiona i ręce – są szczupłe, ale kiedy ćwiczę widać ładnie wyrzeźbione mięśnie. Ciało stało się smukłe, a skóra jędrna. Jestem niesamowicie zadowolona.
A teraz do Foremki chodzi nas już trzy pokolenia kobiet – moja córcia - na zajęcia taneczne dla dzieci, ja i moja mama. Każda w innym celu.
Polecam Wam dziewczyny, przyjdźcie na konsultację i zaufajcie instruktorkom, znają się na swojej pracy.


Oczami Foremki
Wiek 29 lat
W Foremce od grudnia 2014 roku
Cel: poprawa jędrności, wyrzeźbienie ciała
Ubytek tkanki tłuszczowej o 1,5 kg
Przyrost masy mięśniowej o 1,8 kg

 

Monika do Foremki przyszła w grudniu 2014 roku. Za namową koleżanki, z którą biega, postanowiła spróbować zajęć indoorwalking jako urozmaicenie treningów outdoorowych. Zajęcia bardzo się jej spodobały. Mimo „wybieganej” kondycji, tak dobraliśmy parametry ćwiczeń, że stały się dla niej dużym wyzwaniem. Monia w Foremce znalazła alternatywę dla biegania i uczęszczała głównie na zajęcia Indoorwalking, dla polepszenia swojej kondycji. Po zrobieniu Analizy Składu Ciała, okazało się, że nie ma problemu z nadmiarem tkanki tłuszczowej, jednak należałoby popracować nad tkanka mięśniową. Doszliśmy do wniosku, że do planu treningowego koniecznie trzeba włączyć wzmacnianie. Początkowo Monika była do tego pomysłu sceptycznie nastawiona- bała się nadmiernego przyrostu masy mięśniowej i kulturystycznego wyglądu. Nic bardziej mylnego! Na szczęście udało nam się namówić Monikę na zajęcia wzmacniające. Włączyła 2 razy w tygodniu zajęcia wzmacniające z obciążeniem zewnętrznym. Już po trzech miesiącach, Monice udało się zbudować prawie 2 kg tkanki mięśniowej, przy jednoczesnej utracie ponad kilograma tkanki tłuszczowej - w praktyce oznacza to, że jej skóra się ujędrniła, pokazał się delikatny zarys mięśni. Jędrne, pięknie wyrzeźbione ciało- oto efekt jaki osiągnęła nasza bohaterka. Monia udowadnia, że mama może być fit! Oczywiście Indorki w planie treningowym pozostały- dla przyjemności, na szczęście Monia polubiła zajęcia wzmacniające ( chyba za sprawą rewelacyjnych efektów) i na stałe wpisała je w swój tygodniowy grafik. W końcu o tak piękne ciało, trzeba systematycznie dbać!

 

 


© 2014 Foremka powered by 01studio.eu