Małgosia, 28


Moja historia
Do Foremki trafiłam w sierpniu ubiegłego roku...w zasadzie od samego początku istnienia klubu. Bardzo czekałam na otwarcie Foremki, czułam, że to będzie miejsce właśnie dla mnie. Już teraz wiem... kiedy spoglądam na zdjęcia sprzed kilku lat...i widzę dziewczynę, która dopuściła się krytycznego stanu jaką była otyłość....nie mogę uwierzyć jak to się stało. Nic jednak nie dzieje się bez przyczyny...i dlatego właśnie trafiłam do Foremki...to nie był przypadek...i tak zostałam....aż do dnia dzisiejszego...
W Foremce spotkałam wspaniałą kadrę, która otoczyła mnie opieką, wspierała i wspiera nadal, kiedy tylko pojawiają się chwilę słabości, zwątpienia w swoje możliwości...
Pokochałam aktywny tryb życia...motywatorem było to jak zmienia się ciało...po prostu zaczęłam wyglądać i czuć się tak jak nigdy dotąd...czyli świetnie.
Do Foremki przyszłam sama, żadnej z moich koleżanek nie udało mi się od razu namówić na aktywność. Na początku się stresowałam, ale poznałam wspaniałe kobiety, które tak jak ja pragną coś zmienić w swoim życiu, wiele z tych znajomości przeniosło się też poza Foremkę.
Zajęciami które przypadły mi od razu do gustu były indoorki -może dlatego że zajęcia te wpływały na zrzucanie zbędnej masy ciała a przecież na tym najbardziej mi zależało, drugimi zajęciami które pokochałam były pumpy - praca ze sztangą - zawsze lubiłam wyzwania siłowe, dlatego też odnalazłam się w nich:) Spróbowałam wszystkich zajęć w Foremce...wybrałam swoje ulubione, które pozytywnie wpływają na moje ciało i umysł....
Na samym początku mojej przygody z Foremką, kiedy tak bardzo mocno wkręciłam się w zajęcia potrafiłam być nawet dwa razy dziennie, każdego dnia ...Obecnie stosuje się już do rad instruktorek  i wiem jak bardzo ważna jest regeneracja organizmu i ciała. Ale kiedy jestem na treningu daje z siebie maximum.
W dalszym ciągu motywacji nie brakuje...oczywiście zdarzają się słabsze chwile, ale wystarczy wtedy pogadać z dziewczynami w szatni – żeby znowu nakręcić się na zdrowy tryb życia.

 

Oczami Foremki
Wiek 28 lat
W Foremce od września 2014 roku
Cel: schudnąć
Ubytek tkanki tłuszczowej o 19 kg


W dzień otwarcia Foremki, to właśnie Gosia jako pierwsza przekroczyła jej progi. Już na pierwszej rozmowie wiedzieliśmy, że to dziewczyna, której musimy pomóc! Na początku nieśmiała i skromna, niepewna siebie i swoich możliwości, z czasem rozkwitła na naszych oczach.
Gosia od początku znajdowała się pod opieką naszej Dietetyczki, co w połączeniu z regularnymi treningami dało niesamowite efekty. Głównym celem była tutaj utrata tkanki tłuszczowej. Świetnym rozwiązaniem dla Gosi były zajęcia Indoorwalking. Treningi interwałowe podkręcają metabolizm, spalają tkankę tłuszczową i poprawiają kondycję. Poza tym w trakcie biegania na indoorwalkerze stawy są odciążone, co sprawia, że ruch ten jest bezpieczny również dla osób ze sporą nadwagą. Zajęcia świetnie wdrożyły, mało aktywną dotąd dziewczynę w świat aktywności fizycznej.
Wraz z utratą kilogramów Gosia nabierała pewności siebie. Nic dziwnego! W kilka miesięcy udało jej się pozbyć niemalże 20 kg! Mimo tak intensywnych treningów spalających, bardzo zwracaliśmy uwagę na to aby nie spalić mięśni, cały nasz plan się powiódł.
Gosia rozkwitła, zmieniła styl na bardziej kobiecy, stała się radosna i pogodna. Zdobyła nową pracę, mieszkanie, stała się zupełnie inną osobą- uwierzyła w siebie. Dzisiaj nie wyobraża sobie już życia bez aktywności fizycznej od której wcześniej stroniła. Metamorfoza miała też duży wpływ na stan jej zdrowia, wcześniej borykała się z nadciśnieniem, zbyt wysokim poziomem cholesterolu, wahaniami poziomu cukru we krwi, bezsennością- dziś jest okazem zdrowia.
Mówimy tu o metamorfozie fizycznej, ale głównie to wewnątrz Gosia przeszła ogromna rewolucję. Zmieniło się jej myślenie i nastawienie do życia. Śmiało można powiedzieć, że Gosia jest szczęśliwą, tryskającą energią pełną siebie kobietą w stu procentach świadomą swojej wartości. To największy sukces Małgosi.

 


© 2014 Foremka powered by 01studio.eu