Agnieszka, 40


Moja Historia

Moja przygoda z fitnessem zaczęła się ładnych parę lat temu.

Moim główny celem, jaki chciałam uzyskać była poprawa kondycji fizycznej i utrata zbędnych kilogramów.

 

Jak zwykle każdego roku zapał był duży, ale wypalał się jeszcze szybciej. Dlaczego?

Może brak profesjonalnej opieki – nigdy nikt nie zapytał mnie po co przyszłam na zajęcia - co w konsekwencji przekładało się na bezsensowne chodzenie i brak zamierzonego efektu. Traciłam motywację – to wszystko psuło moje ambitne plany.

Aż do dnia kiedy to miasto Kozienice ugościło Klub Aktywnej Kobiety - Foremka .

Pomyślałam żeby dać sobie jeszcze jedną szanse.

Zaczęłam pod koniec lata, na początek od trzech zajęć tygodniowo.

Poznawałam personel i technikę ćwiczeń - nie było łatwo.

Po miesiącu było to 5-6 razy w tygodniu - i to było to czego szukałam, profesjonalne trenerki, indywidualne podejście i mile spędzony czas w kobiecym gronie.

Efekty naszej wspólnej pracy były widoczne po 3 miesiącach, chudłam w oczach, poprawiłam motorykę ciała i ogólnie wszystko szło mi lepiej, mam taką pozytywną energię. Czułam się jeszcze bardziej nakręcona do zajęć.

W pewnym sensie to taki sposób na spędzanie wolnego czasu i zrobienie czegoś dla siebie.

Udowodniłam że wystarczy chcieć, żeby móc - a ja chcę.

z pozdr . Agnieszka.K.

 


Oczami Foremki

Wiek 40 lat

W Foremce od września 2014 roku

Cel: schudnąć

Ubytek tkanki tłuszczowej o 7 kg

Przyrost masy mięsniowej o 1 kg

 

Agnieszka Przychodząc do Foremki, miała jasno określony cel- chcę schudnąć. Pracę zaczęliśmy od treningów interwałowych, aby osiągnąć jak najlepsze efekty w spalaniu tkanki tłuszczowej. Początkowo Aga chodziła głównie na zajęcia Indoorwalking, i Ladies Fire. Już po 3 miesiącach efekty ćwiczeń były widoczne gołym okiem- na co nasza bohaterka w pełni zapracowała - ćwiczyła 4- 5 razy w tygodniu. Analiza Składu Ciała potwierdziła to czego się spodziewaliśmy- tkanka tłuszczowa zmniejszyła się o kilka kilo. Dołączyliśmy wówczas do planu treningowego Agi zajęcia wzmacniające -początkowo TBC i ABT, a potem Ladies Pump, oczywiście na zmianę z treningami interwałowymi. Trening z obciążeniem ujędrnił ciało Agnieszki i nadał mu nowe proporcje FIT. Jeśli chodzi o odżywianie, Agnieszka od początku starała się trzymać kilku prostych zasad- regularność posiłków- bez podjadania, eliminacja fast food, kolorowych gazowanych napoi i cukru. Żadnych drastycznych zmian, tylko powolna ewolucja w kierunku zdrowia. Często podpytywała co jeść, zaczęła się interesować fit przepisami, próbowała, eksperymentowała, a efekty tych eksperymentów często przyjeżdżały z nią do Foremki na degustację. Krótko mówiąc, Agnieszka zaczęła się odżywiać zdrowo i świadomie co na pewno miało duży wpływ na rewelacyjny efekt końcowy. Oczywiście na zmianach zewnętrznych nie koniec. Aga od początku była wulkanem energii, ale regularne ćwiczenia dodały jej nowej mocy. Treningi sprawiają jej ogromną frajdę - można powiedzieć, że się od nich uzależniła;-)


© 2014 Foremka powered by 01studio.eu